piątek, 14 września 2012
3:18, ból głowy nie pozwala zasnąć, chłodne warszawskie powietrze nie jest już w stanie rozdmuchać myśli obijających się głucho w mojej głowie. nie wiem już jak uciszyć moją podświadomość. z tego balkonu nawet nie tęsknię za ciepłym łóżkiem. mokry beton pod stopami, zimne krople spadające mi na twarz, wiatr muskający każdy element skóry nie ukryty pod żadną warstwą materiału. słychać tylko odgłosy przejeżdżających samochodów i stukot deszczu o parapet, na tym się skupiam. wszystko zlewa się z nierównomiernym biciem mego serca. zmokłam...nawet się nie przebieram, koszulka przywiera do mojego ciała, nic mi nie przeszkadza. a w tle leci cichutkie 'where is my mind'...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz